NIK o dostępności przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych

Osoby starsze i niepełnosprawne wciąż mają kłopot z brakiem dostępności przestrzeni publicznej. Nie mogą swobodnie korzystać z muzeów, bibliotek, czy ośrodków kultury. Gminy rozpoznają ich potrzeby, ale problemem jest wdrażanie rozwiązań spełniających te potrzeby. Obowiązujące przepisy są bowiem często nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności. W konsekwencji obiekty zaprojektowane i wybudowane zgodne z prawem nie zawsze są dostępne dla osób starszych lub z niepełnosprawnościamiTymczasem statystyki pokazują, że wzrasta liczba osób z niepełnosprawnościami oraz w wieku powyżej 60 lat. Dlatego w ocenie Izby konieczne jest włączenie do polskiego ustawodawstwa zasady projektowania uniwersalnego.

 

 

Osoby starsze i niepełnosprawne wciąż mają kłopot z brakiem dostępności przestrzeni publicznej. Nie mogą swobodnie korzystać z muzeów, bibliotek, czy ośrodków kultury. Gminy rozpoznają ich potrzeby, ale problemem jest wdrażanie rozwiązań spełniających te potrzeby. Obowiązujące przepisy są bowiem często nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności. W konsekwencji obiekty zaprojektowane i wybudowane zgodne z prawem nie zawsze są dostępne dla osób starszych lub z niepełnosprawnościami. Tymczasem statystyki pokazują, że wzrasta liczba osób z niepełnosprawnościami oraz w wieku powyżej 60 lat. Dlatego w ocenie Izby konieczne jest włączenie do polskiego ustawodawstwa zasady projektowania uniwersalnego.

Dostępność pod lupą NIK
NIK podejmowała temat dostępności dla niepełnosprawnych już kilkakrotnie, np. sprawdzając jakość usług publicznych świadczonych osobom posługującym się językiem migowym (2014), dostępność komunikacji miejskiej (2013-2015), dostępność budynków użyteczności publicznej dla osób z niepełnosprawnościami (2009-2012), czy dostosowanie stron internetowych do potrzeb tych osób (2012-2015). Wspólny wniosek z tych kontroli NIK to – pomimo podejmowanych działań – brak optymalnych rozwiązań, które realnie i na dużą skalę poprawiałyby jakość życia osób niepełnosprawnych w Polsce.

NIK zwraca też uwagę, że w bardzo wielu wypadkach usprawnienia dotyczyły głównie osób z niepełnosprawnością ruchową. Pojawiały się pochylnie, podjazdy czy podnośniki. Dużo rzadziej lub praktycznie wcale nie uwzględniano natomiast rozwiązań dla osób z innymi rodzajami niepełnosprawności – mówi prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski.

Jesienią zeszłego roku Izba zorganizowała panel ekspertów dotyczący dostępności przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych. W spotkaniu wzięli udział m.in. Rzecznik Praw Obywatelskich, przedstawiciele rządu z resortów podejmujących inicjatywy na rzecz osób z ograniczoną sprawnością, przedstawiciele organizacji działających na rzecz tych osób. Uczestnicy panelu wskazywali m.in. na brak systemowych rozwiązań, które przekładałyby się na rzeczywistą poprawę dostępności przestrzeni publicznej. Dyskutowano o barierach prawnych i organizacyjnych, które uniemożliwiają samodzielne i niezależne funkcjonowanie osobom starszym i niepełnosprawnym, szukano też optymalnych rozwiązań. Informacje uzyskane w trakcie spotkania zostały wykorzystane do przygotowania kontroli.

Proces starzenia się i niepełnosprawność
W ciągu ostatnich 25 lat w Polsce postępuje proces starzenia się ludności. Na tle krajów Unii Europejskiej Polska jest stosunkowo młodym krajem, jednak seniorów w naszym kraju wciąż przybywa. Badania Eurostatu pokazują, że w nadchodzących dekadach dynamika starzenia się polskiego społeczeństwa znacząco wzrośnie.

Według prognoz GUS, w 2030 r. osoby w wieku powyżej 60 lat będą stanowiły prawie 30 proc. ludności Polski.

 

W roku 2000 w Polsce mieszkało 38,22 mln osób w tym 17% to jest 6,48 mln miało 60 i więcej lat. W roku 2018 w Polsce mieszkało 38,43 mln osób w tym 23,6% to jest 9,06 mln miało 60 i więcej lat. Według prognozy GUS W roku 2030 w Polsce będzie mieszkać 37,62 mln osób w tym 28,4% to jest 10,7 mln będzie miało 60 lat i więcej. Źródło: Opracowanie własne NIK na podstawie danych GUS.

Proces starzenia się pociąga za sobą rosnące ryzyko występowania chorób, a w konsekwencji także spadku sprawności. Wraz z wiekiem rośnie liczba osób niepełnosprawnych biologicznie, czyli takich, którym stan zdrowia nie pozwala na wykonywanie różnych czynności. Zjawisko to postępuje po 70 roku życia. Według metodologii Eurostatu, wśród sześćdziesięciolatków ⅓ osób to osoby niepełnosprawne, wśród siedemdziesięciolatków to więcej niż połowa, zaś ponad ¾ osób z grupy 80+ to osoby z niepełnosprawnościami.

 

W grupie 60-latków niepełnosprawności biologicznej wysępuje u ponad 33% osób. W grupie 70-latków u ponad 50% osób. Natomiast w grupie 80 lat i więcej problem dotyka ponad 75% osób. Źródło: Opracowanie własne NIK na podstawie danych GUS.

 

Co może zrobić państwo?

Aby poprawić jakość życia osób o specjalnych potrzebach, a także zapobiec ich społecznemu wykluczeniu i dyskryminacji, konieczne jest zaangażowanie administracji publicznej na wszystkich szczeblach. Polska zobowiązała się do podejmowania inicjatyw na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej, ratyfikując w 2012 r. Konwencję ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Jednym ze zobowiązań państw, które ratyfikowały Konwencję jest stosowanie zasad tzw. uniwersalnego projektowania. Krótko mówiąc chodzi o to, by przestrzeń publiczna była dostępna dla wszystkich. Dzieci, seniorzy, osoby niedowidzące, niedosłyszące, osoby z niepełnosprawnością umysłową, czy ruchową powinny móc poruszać się po chodnikach, ulicach, budynkach, a także korzystać z informacji, usług i udogodnień na takich samych zasadach jak osoby pełnosprawne.

Duże pole do popisu mają tutaj władze gminy. To one mają prawo określać wymagania dotyczące dostępności dla inwestycji i działań w przestrzeni publicznej. Na poziomie regionalnym strategię rozwoju dotyczącą ładu przestrzennego ustala samorząd wojewódzki.  Jest on odpowiedzialny również za prowadzenie polityki rozwoju województwa, na którą składa się m.in. utrzymanie i rozbudowa infrastruktury oraz działania na rzecz integracji społecznej i przeciwdziałanie wykluczeniu społecznemu. Na szczeblu krajowym kierunki działań wyznacza m.in. minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego.

Nieskuteczne działania gmin

Żaden z 94 obiektów w 24 skontrolowanych gminach nie był wolny od barier lub niefunkcjonalnych rozwiązań, które uniemożliwiały osobom niepełnosprawnym swobodne korzystanie z tych obiektów. Co ważne, miejsca te były testowane także przez specjalistów z zakresu dostępności przestrzeni publicznej, w tym osoby z różnymi niepełnosprawnościami. NIK zwróciła uwagę, że już na etapie przygotowania i projektowania części działań i inwestycji brakowało rozwiązań mających poprawić dostępność przestrzeni publicznej. Ponadto w prawie 40 proc. przypadków w 21 gminach dokumentacja projektowa, techniczna czy przetargowa nie uwzględniała rozwiązań dla osób z różnymi niepełnosprawnościami – koncepcje usprawnień dotyczyły głównie osób z niepełnosprawnością ruchową.

 

Kontrola NIK objęła 24 gminy i 94 obiekty. 39,3% dokumentacji projektowej lub przetargowej objętej kontrolą nie uwzględniało rozwiązań służących dostępności przestrzeni publicznej dla osób z różnymi dysfunkcjami. 100%, czyli żaden z 94 skontrolowanych obiektów nie był wolny od barier, rozwiązań lub niedogodności ograniczających lub wręcz uniemożliwiających korzystanie z nich przez osoby z niepełnosprawnościami na zasadzie równości ze sprawnymi użytkownikami. Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli.

 

Osoby starsze i niepełnosprawne nie mogły swobodnie korzystać z objętych kontrolą muzeów, bibliotek publicznych i ośrodków kultury. W większości budynków brakowało udogodnień dla osób niewidomych i słabowidzących: nie było informacji w alfabecie Braille’a, kontrastowych oznaczeń na schodach, ani odmiennej faktury i kolorystyki nawierzchnia tablice informacyjne były mało czytelne. Co ciekawe, niedostępne dla osób niepełnosprawnych były miejsca teoretycznie przeznaczone dla osób niepełnosprawnych, tak jak miało to miejsce w nowo wybudowanym budynku wielorodzinnym w Katowicach. Wysoki próg uniemożliwiał dostanie się na balkon osobie poruszającej się o lasce bądź na wózku. Klamki okienne zamontowano zbyt wysoko dla osoby na wózku, powierzchnia łazienki była zbyt mała na manewrowanie wózkiem, a domofon przy drzwiach wejściowych do budynku nie był opisany alfabetem Braille’a.

Inny przykład znacznego niedostosowania infrastruktury do potrzeb osób z niepełnosprawnościami stanowił parking pod targowiskiem w Gnieźnie. Osoby niepełnosprawne były zmuszone pokonywać drogę ok. 20 m od windy do tzw. „koperty”, podczas gdy ogólnodostępne miejsca parkingowe znajdowały się przy samej windzie. Parkomaty również umieszczono w oddaleniu od miejsc wyznaczonych dla osób niepełnosprawnych. Wlot monet w parkomacie znajdował się za wysoko dla osoby siedzącej na wózku, a czas na wyjazd z parkingu od zapłaty za postój wynosił 5 minut, co dla części osób niepełnosprawnych jest niewystarczające (zaleca się 15 minut).

 

Ponad 60 proc. skontrolowanych obiektów użyteczności publicznej nie opracowało szczegółowych procedur na wypadek zagrożenia, ani sposobów i metod ewakuacji osób z różnymi niepełnosprawnościamiŻaden z obiektów nie dysponował specjalistycznym wyposażeniem do ewakuowania osób niepełnosprawnych (np. sygnalizacja naprowadzająca do wyjść ewakuacyjnych, rękawy ewakuacyjne itp.). W ocenie NIK problem z uwzględnianiem potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami w procedurach ewakuacji wynika z niejasnych przepisów, które nie nakładają na zarządców obiektów wprost takiego obowiązku.

NIK zauważa, że opracowując procedury i metody ewakuacji z obiektów użyteczności publicznej należy nie tylko brać pod uwagę osoby niepełnosprawne, ale też uwzględniać rodzaj i stopień niepełnosprawności. Inaczej będzie wyglądał lub brzmiał komunikat o zagrożeniu dla osoby niepełnosprawnej ruchowo, inaczej dla głuchej, a jeszcze inaczej dla niedowidzącej. Brak procedur w tym zakresie, a co za tym idzie brak odpowiedniego komunikatu w sytuacji rzeczywistego zagrożenia może dla tych osób oznaczać ryzyko utraty zdrowia, a nawet życia. 

 

Brak procedur i metod ewakuacji niepełnosprawnych 62,5% czyli 5 z 8 skontrolowanych obiektów nie wypracowało i nie wdrożyło metod ewakuacji adekwatnych do ograniczeń i możliwości osób z różnymi niepełnosprawnościami 100% czyli żaden ze skontrolowanych obiektów nie posiadał specjalistycznego wyposażenia, przeznaczonego do prowadzenia ewakuacji osób niepełnosprawnych (w tym np. sygnalizacji naprowadzającej do wyjść ewakuacyjnych, rękawów ewakuacyjnych itp.) Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli.

 

Aż 63 proc. gmin nie konsultowało planowanych i realizowanych działań w tym obszarze z osobami starszymi i niepełnosprawnymi. Konsultacji z ekspertami w obszarze projektowania uniwersalnego zabrakło w przypadku większych inwestycji, takich jak stadion, pływalnia, węzeł komunikacyjny, czy budynki objęte ochroną konserwatora zabytków. W ocenie NIK brak konsultacji przekłada się na powstawanie bądź nieusuwanie barier w kontrolowanych obiektach.

Ponad połowa skontrolowanych gmin nie opracowała planu ani kompleksowej strategii działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej. W ocenie NIK rzetelny plan działań określający cele, czas ich realizacji i źródła finansowania jest niezbędny, aby skutecznie monitorować dostępność przestrzeni publicznej i dzięki temu wprowadzać konkretne usprawnienia dla osób starszych i niepełnosprawnych.

Zdaniem NIK systematyczny monitoring działań w tym obszarze jest szczególnie istotny w sytuacji rosnącej liczby seniorów, przy jednocześnie zmniejszającej się liczbie mieszkańców ogółem. Taki trend można było zaobserwować niemal we wszystkich skontrolowanych gminach.

iczba mieszkańców ogółem vs. udział osób 60+ w skontrolowanych gminach w latach 2000 i 2016 gmina (region) liczba mieszkańców ogółem (na 31 grudnia) odsetek mieszkańców 60+ 2000 2016 2000 2016 Augustów (podlaskie) 30 355 29 164 9,5% 14,3% Czyżew (podlaskie) 6 712 6 635 10,8% 11,8% Łomża (podlaskie) 63 990 59 858 11,1% 22,3% Supraśl (podlaskie) 11 429 14 595 15,7% 18,2% Katowice (śląskie) 334 830 284 953 17,3% 27,0% Cieszyn (śląskie) 35 056 33 050 17,4% 27,3% Czerwionka-Leszczyny (śląskie) 41 253 40 531 14,8% 19,8% Siewierz (śląskie) 12 136 12 151 19,5% 25,9% Kielce (świętokrzyskie) 212 236 194 009 15,8% 27,8% Starachowice (świętokrzyskie) 54 464 49 184 19,2% 30,1% Skarżysko-Kamienna (świętokrzyskie) 53 850 46 548 18,5% 29,9% Końskie (świętokrzyskie) 39 066 35 827 13,0% 21,5% Łódź (łódzkie) 798 418 696 503 9,8% 30,4% Skierniewice (łódzkie) 48 688 48 327 14,5% 24,6% Wolbórz (łódzkie) 7 954 7 708 9,4% 22,9% Sieradz (łódzkie) 43 978 42 762 19,1% 24,7% Gniezno (wielkopolskie) 69 528 66 410 14,3% 23,8% Kalisz (wielkopolskie) 110 104 102 249 17,2% 27,4% Kościan (wielkopolskie) 24 325 23 778 16,1% 24,8% Września (wielkopolskie) 44 071 45 376 14,4% 22,1% Ostrów Wielkopolski (wielkopolskie) 73 442 72 526 16,2% 25,8% Poznań (wielkopolskie) 571 393 503 356 17,4% 26,4% Śrem (wielkopolskie) 30 440 29 947 12,5% 23,3% Wrocław (dolnośląskie) 613 848 611 491 19,7% 27,4% Oleśnica (dolnośląskie) 37 700 36 281 15,2% 24,4% Jelenia Góra (dolnośląskie) 90 392 77 084 18,8% 31,0% Trzebnica (dolnośląskie) 21 524 23 267 13,8% 20,4% Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli.

Większość urzędów gmin nie prowadziła szkoleń dotyczących potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych: czy to z zakresu obsługi klienta (dla urzędników mających bezpośredni kontakt z klientem), czy to specjalistycznych z obszaru projektowania uniwersalnego (dla pracowników odpowiedzialnych za inwestycje). Takie szkolenia odbyła tylko część pracowników 5 z 27 skontrolowanych urzędów. NIK podkreśla, że brak szkoleń skutkuje w tym przypadku nieznajomością potrzeb i oczekiwań seniorów i osób niepełnosprawnych.

Zdecydowana większość skontrolowanych gmin (prawie 90 proc.) nie prowadziła systematycznych audytów czy inwentaryzacji przestrzeni publicznej pod kątem występujących w niej barier, ograniczających dostępność osobom starszym  i niepełnosprawnym. W ocenie NIK, inwentaryzacja lub audyt, przeprowadzona z udziałem przedstawicieli osób starszych i niepełnosprawnych, pomogłyby określić faktyczne potrzeby w zakresie poprawy dostępności przestrzeni publicznej. Gminy powinny monitorować dostępność wszystkich przestrzeni i obiektów publicznych: miejsc parkingowych, przystanków autobusowych, dróg dla pieszych, budynków administracji publicznej, a także służby zdrowia, kultury i sportu.

Obowiązujące przepisy, standardy dostępności i…empatia

W odniesieniu do wyników kontroli prezydenci, burmistrzowie oraz wójtowie skontrolowanych gmin w większości tłumaczyli, że wdrożone przez nich rozwiązania były zgodne z prawem, w tym z prawem budowlanym, oraz że zostały zaprojektowane i wybudowane przez uprawnione podmioty.

Tymczasem NIK zwróciła uwagę, że obowiązek dostosowania obiektów użyteczności publicznej do osób niepełnosprawnych istnieje w Polsce od 1 stycznia 1995 roku, kiedy to weszła w życie Ustawa Prawo budowlane. Zgodnie z zapisami ustawy, potrzeby osób niepełnosprawnych powinny być uwzględniane zarówno przy budowie, jak i przebudowie budynków. Szczegółowe wymogi w tym zakresie określają rozporządzenia właściwych ministrów. NIK zauważyła, że przepisy te są często nieprecyzyjne lub wręcz dopuszczają rozwiązania niezgodne z zasadą dostępności, albo nie uwzględniają zasad projektowania uniwersalnego. Oznacza to, że zgodność z przepisami nie zawsze przekłada się na rzeczywistą poprawę dostępności przestrzeni publicznej.

W ocenie NIK, barier i utrudnień dla osób z niepełnosprawnościami można uniknąć już na etapie projektowania i realizacji inwestycji. Inwestor, w tym przypadku gmina lub podległe gminie jednostki organizacyjne, powinny zadbać o to, by powstający budynek był dostosowany do osób z ograniczoną sprawnością. Izba podkreśla, że część zadań gminy realizują dzięki dofinansowaniu z Unii Europejskiej, co je zobowiązuje do stosowania m.in. obowiązującej w UE zasady dostępności przestrzeni publicznej dla osób z niepełnosprawnościami. NIK zwraca szczególną uwagę na fakt, że poprawa dostępności wymaga nie tylko znajomości przepisów i zasad projektowania, ale przede wszystkim rzetelnej wiedzy o potrzebach osób starszych i niepełnoprawnych i umiejętności rozpoznawania tych potrzeb.

Przykłady rozwiązań kompensujących niepełnosprawności. Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie: Kowalski K., Niepełnosprawność - zagadnienia, problemy, rozwiązania, nr I/2013 (6), Biuro Planowania Dostępności, Warszawa.

Opis wykresu

Skuteczności działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej mają służyć tzw. standardy dostępności. Standardy określają konkretne wytyczne jak zaprojektować i zagospodarować przestrzeń publiczną w gminach i miastach tak, by była dostępna dla wszystkich. Wytyczne dotyczą poszczególnych obszarów, jak np. chodniki, schody, drogi pieszo-rowerowe, przejścia dla pieszych, przystanki komunikacji miejskiej, wysepki, miejsca postojowe, tereny rekreacyjne, parki, place zabaw i inne. Aż 85 proc. skontrolowanych gmin nie opracowało standardów dostępności.

Jakie starania podjęły gminy?

Działania gmin na rzecz poprawy dostępności obejmowały najczęściej: likwidowanie progów i wysokich krawężników, stosowanie fakturowych oznaczeń przejść dla pieszych, wykonanie sygnalizacji dźwiękowej przy przejściach dla pieszych, oznaczanie niebieskim kolorem miejsc parkingowych dla osób niepełnosprawnych (tzw. „kopert”), budowę pochylni i podjazdów do budynków użyteczności publicznej, dostosowanie toalet do potrzeb osób niepełnosprawnych, budowę szerokich wejść do budynków i pomieszczeń, instalację oświetlenia ulic, przebudowę przystanków i wymianę taboru autobusowego i tramwajowego na niskopodłogowy, wyposażenie budynków użyteczności publicznej w dźwigi osobowe, rampy i schodołazy.

Ponad 80 proc. skontrolowanych gmin rozpoznało potrzeby i oczekiwania starszych i niepełnosprawnych mieszkańców w zakresie poprawy dostępności przestrzeni publicznej. Na etapie planowania inwestycji gminy te organizowały spotkania z ekspertami, jak i z samymi zainteresowanymi. Jednak tylko 5 z 27 gmin objętych kontrolą NIK (niecała ⅕) wdrożyło proces opiniowania i konsultowania realizowanych inwestycji z przedstawicielami zainteresowanych środowisk. W tych przypadkach zaangażowanie przełożyło się na wdrożenie rozwiązań spełniających oczekiwania osób z ograniczoną sprawnością.

Rozpoznawanie potrzeb starszych i niepełnosprawnych oraz konsultowanie planowanych i realizowanych inwestycji przez gminy. Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli.

Opis wykresu

Dobre praktyki gmin

Standardy dostępności opracowały i wprowadziły zaledwie cztery skontrolowane gminy: Poznań, Łódź, Kalisz i Wrocław. Wprowadzone w październiku 2017 r. tzw. „Łódzkie standardy dostępności” to zbiór wytycznych określających warunki dostępności przestrzeni miejskiej, wydarzeń i usług, w tym także cyfrowych, z uwzględnieniem potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych. Wytyczne mają być stosowane na wszystkich etapach przygotowania i realizacji inwestycji, usług i innych działań na rzecz mieszkańców. Standardy te uzyskały pozytywną opinię miejskiej rady do spraw osób niepełnosprawnych.

Podczas przebudowy biblioteki publicznej w Sieradzu już na etapie przygotowania dokumentacji zaplanowano wyposażenie z myślą o osobach z różnymi niepełnosprawnościami. Projekt uwzględniał m.in. udogodnienia dla osób niedowidzących: urządzenie lektorskie „czytające” książki i dokumenty, różnego rodzaju lupy, urządzenia biurowe wyposażone w alfabet Braille’a i odtwarzacz audiobooków w wersji cyfrowej.

Innym pozytywnym przykładem jest budynek Ratusza w Kaliszu, gdzie zadbano, by wejście do budynku było w pełni dostosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych – od wjazdu na miejsce parkingowe znajdujące się przy samym wejściu do budynku, przez samoobsługową platformę dla osób z niepełnosprawnością ruchową i wygodną pochylnię aż po windę przystosowaną dla osób z ograniczoną sprawnością. W rozpoznaniu potrzeb tych osób pomogło z pewnością zatrudnienie w urzędzie inspektora do spraw osób niepełnosprawnych.

Trzy gminy: Poznań, Wrocław i Ostrów Wielkopolski przeprowadzały regularne audyty dostępności. W Poznaniu audyt dotyczył m.in. przejść dla pieszych wraz z sygnalizacją świetlną i dźwiękową, miejsc parkingowych, miejskich jednostek kultury i obiektów sportowych. W audyt zaangażowano osoby najbardziej zainteresowane, czyli starsze i niepełnosprawne, aby sprawdzić skuteczność wdrożonych w mieście rozwiązań. Przeprowadzono też audyt dostępności stron internetowych. Wyniki poznańskiego audytu posłużyły m.in. do stworzenia mapy miejsc dostępnych oraz miejsc, w których nadal występowały bariery dla osób o ograniczonej sprawności. 

Działania MRPiPS

NIK pozytywnie oceniła prace Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które podejmowało inicjatywy ustawodawcze i wyznaczało kierunki działań na rzecz poprawy dostępności. Resort aktywnie realizował postanowienia Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych, np. propagując zasady projektowania uniwersalnego. W latach 2012-2014 opracowano pierwszy w Polsce system identyfikacji wizualnej projektowania uniwersalnego, obejmujący graficzne oznaczenia, piktogramy, etc. Ministerstwo monitorowało realizację działań wynikających z postanowień Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych i Karty Praw Osób Niepełnosprawnych. Ponadto resort współtworzył rządowe programy i strategie na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych, analizował obowiązujące przepisy pod kątem usprawnienia funkcjonujących rozwiązań na rzecz dostępności i opiniował projekty aktów prawnych i dokumentów rządowych w tym zakresie.

W latach 2015-2016 poszczególne resorty i podległe MRPiPS urzędy centralne podjęły konkretne działania mające poprawić dostępność m.in. budynków urzędów państwowych, budynków uczelni publicznych, obiektów kultury, bibliotek, więzień, Policji, transportu drogowego i kolejowego (w tym dworców kolejowych, peronów, i prowadzących do nich przejść podziemnych i naziemnych).

Działania Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej. Źródło: opracowanie własne NIK na podstawie wyników kontroli.

Opis wykresu

W lipcu 2018, już po zakończeniu kontroli, ruszył rządowy program „Dostępność Plus”. Jest to pierwszy program na skalę ogólnopolską, zakładający zgodność z wymogami unijnymi w zakresie dostępności. Program zakłada:

  • zniesienie barier architektonicznych i komunikacyjnych w około tysiącu miejsc i budynków użyteczności publicznej;
  • wybudowanie w programie Mieszkanie Plus co najmniej 20 proc. mieszkań dostępnych dla osób o szczególnych potrzebach;
  • poprawę jakości przestrzeni publicznej w 100 gminach;
  • dostępność dla osób o specjalnych potrzebach wszystkich nowo zakupionych autobusów i tramwajów;
  • pełną dostępność dla osób o specjalnych potrzebach wszystkich nowych budynków publicznych;
  • dostępność dla osób niewidomych i niesłyszących stron internetowych wszystkich urzędów i instytucji oraz co najmniej połowy czasu antenowego w telewizji;
  • systematyczną poprawę istniejącej infrastruktury i otoczenia.

Wnioski NIK

do Prezesa Rady Ministrów:

  • wniosek de lege ferenda – o wprowadzenie do krajowych przepisów obowiązku stosowania zasady uniwersalnego projektowania produktów, środowiska, programów i usług, zgodnie z art. 4 ust. 1 lit. a oraz lit. f Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych* i definicją uniwersalnego projektowania zawartą w art. 2 tej Konwencji.

do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji:

  • o doprecyzowanie przepisów regulujących zasady ewakuacji z obiektów użyteczności publicznej tak, aby wynikał z nich wprost obowiązek zapewnienia warunków i organizacji ewakuacji osób o ograniczonej sprawności, z uwzględnieniem specyfiki rodzaju i stopnia różnych niepełnosprawności, adekwatnie do istniejących w obiekcie rozwiązań przestrzenno-budowlanych, technologicznych, technicznych i jego  wyposażenia do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast;
  • o opracowanie planów likwidacji barier występujących w przestrzeni publicznej oraz podjęcie działań w celu ich wyeliminowania do marszałków województw;
  • o rzetelne monitorowanie skuteczności realizowanych działań na rzecz poprawy dostępności przestrzeni publicznej dla osób starszych i niepełnosprawnych do zarządzających obiektami użyteczności publicznej;
  • o wypracowanie i wdrożenie zasad prowadzenia bezpiecznej ewakuacji osób z różnymi niepełnosprawnościami

 

Źródło: Najwyższa Izba Kontroli 

 

Nowy raport NIK: jak uczelnie eliminują bariery dla niepełnosprawnych studentów

NIK o realizacji przez uczelnie niepełnosprawnym studentom i doktorantom warunków do studiowania i badań naukowych

 

logotyp Najwyższej Izby Kontroli

 

Sytuacja niepełnosprawnych studentów na polskich uczelniach w ostatnich latach poprawiła się, ale nadal nie jest idealna. W wielu miejscach wciąż występują bariery, które uniemożliwiają im funkcjonowanie na równi z osobami sprawnymi. Problemem są niedostosowane budynki uczelni, nieprzyjazne dla niepełnosprawnych rozwiązania techniczne oraz utrudnienia w dostępie do pełnej oferty dydaktycznej. Mimo tych braków, większość skontrolowanych uczelni nie wykorzystało w pełni środków przyznanych na bieżące wsparcie osób z niepełnosprawnościami.

Na przestrzeni kilkunastu ostatnich lat znacznie wzrósł odsetek niepełnosprawnych studentów i doktorantów na uczelniach akademickich. Wskaźnik ten skoczył z 0,08 proc. w 1998 r. do blisko 2 proc. w 2015 r.

wykres - liczba studentów z niepełnosprawnościami wraz z udziałem proc.tych osób w ogólnej liczbie studentów

 

wykres: rodzaje niepełnosprawności studentów i doktorantów

 

Wszystkie skontrolowane przez NIK uczelnie akademickie i zawodowe podejmowały działania na rzecz zapewnienia niepełnosprawnym studentom i doktorantom warunków umożliwiających im pełny udział w procesie kształcenia i badaniach naukowych.

W porównaniu do wyników badania przeprowadzonego przez Rzecznika Praw Obywatelskich w 2014 r. znacznie poprawiła się sytuacja osób niepełnosprawnych funkcjonujących w społeczności akademickiej. Na przykład na skontrolowanych przez NIK uczelniach nie stwierdzono ani jednego przypadku wykluczenia tych osób z grona studentów. Powszechną praktyką stało się także zapewnienie im organizacyjnych form wsparcia. Na wielu uczelniach powołano pełnomocników ds. osób niepełnosprawnych lub utworzono biura, które mają wspierać takie osoby. Ich działalność polega na rozpoznawaniu potrzeb i problemów niepełnosprawnych studentów, inicjowaniu przedsięwzięć na rzecz poprawy warunków ich kształcenia, a także udzielaniu im indywidualnej pomocy. W 2014 r. praktykowane było to jedynie w dużych ośrodkach akademickich.

Poprawił się także sposób postrzegania niepełnosprawności przez kadrę naukowo-dydaktyczną uczelni, do czego przyczyniły się szkolenia i kursy dotyczące potrzeb osób z niepełnosprawnościami. Organizowało je ponad 93 proc. skontrolowanych uczelni. Na poprawę sytuacji na uczelniach wskazują także wyniki przeprowadzonej przez NIK ankiety (wzięło w niej udział blisko 600 niepełnosprawnych studentów i doktorantów). Większość pozytywnie oceniała warunki kształcenia.

 

Jednak NIK zwraca uwagę, że mimo poprawy warunków stwarzanych przez uczelnie osobom niepełnosprawnym, ich udział w populacji wszystkich osób zaliczanych do tej grupy społecznej wciąż jest wielokrotnie niższy od takiego samego wskaźnika ustalonego dla osób sprawnych. Na koniec 2017 r. w populacji osób sprawnych wskaźnik ten wynosił 3,6 proc, podczas gdy studiujące osoby z niepełnosprawnościami stanowiły zaledwie 0,4 proc ogółu tej grupy.

Kontrola Izby wykazała, że podejmowane przez uczelnie działania na rzecz zapewnienia niepełnosprawnym odpowiednich warunków nie zawsze były skuteczne. Na siedmiu z 15 skontrolowanych uczelni proces kształcenia tych osób wciąż nie odbywał się na zasadach, które dotyczyły osób sprawnych. Ograniczenia dotyczyły głównie występowania barier architektonicznych i rozwiązań technicznych niesprzyjających osobom z niepełnosprawnościami, a także utrudnień w dostępie do pełnej oferty dydaktycznej. Kontrola NIK wykazała przypadki, w których osoby te, aby wejść do budynku miały do pokonania dłuższą drogę niż osoby sprawne. Natomiast wewnątrz budynków znajdowały się bariery, np. schody i progi bez pochylni, czy zbyt wąskie drzwi uniemożliwiające poruszającym się na wózkach wjazd do sal wykładowych. Zdarzały się również przypadki, że niesprawne były platformy przyschodowe. Także włączniki oświetlenia znajdowały się na wysokości trudno dostępnej dla osób poruszających się na wózkach. W jednym przypadku komórkę organizacyjną uczelni ds. wspierania materialnego osób z niepełnosprawnościami zlokalizowano w miejscu niedogodnym dla tych osób – na drugim piętrze w budynku bez windy.

 

Pomimo przypadków nieprawidłowości NIK pozytywnie ocenia wdrożenie przez niektóre uczelnie dobrych praktyk. Cztery uczelnie zachęcały niepełnosprawnych uczniów specjalnych ośrodków szkolno – wychowawczych do studiowania. Dobrą praktyką było również zamieszczenie przez dwie uczelnie (Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Raciborzu i Uniwersytet Techniczno-Przyrodniczy w Bydgoszczy) praktycznych poradników savoir-vivre dotyczących problematyki osób niepełnosprawnych. Z kolei Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie opracował i zamieścił na portalu internetowym interaktywny przewodnik dla osób niepełnosprawnych, który umożliwiał wyznaczenie trasy z ominięciem barier architektonicznych.

 

Nadzorowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego uczelnie otrzymywały dotację na stworzenie niepełnosprawnym studentom i doktorantom odpowiednich warunków do kształcenia.

Skontrolowane przez NIK uczelnie wykorzystały zaledwie ok. 50 proc. otrzymanych środków. Aż 13 spośród 15 uczelni nie wydało w pełni przyznanej kwoty. W skrajnych przypadkach wykorzystano zaledwie kilka proc. dotacji. Na przykład Politechnika Gdańska wykorzystała 1,5 proc. – 2,4 proc. otrzymanej kwoty, a Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa w Elblągu 0,9 proc. – 19,8 proc. Wynikało to głównie z ograniczonej inicjatywy uczelni we wspieraniu osób z niepełnosprawnościami, a także z zamiaru wykorzystania tych środków w kolejnych latach.

Pośrednią zaś przyczyną był stosowany przez Ministerstwo system podziału dotacji. Nie uzależniał on wysokości przyznanych środków od faktycznych potrzeb niepełnosprawnych studentów i doktorantów, lecz od liczby takich osób na poszczególnych uczelniach. W ten sposób system ten nie wymagał od uczelni dokładnego określania zapotrzebowania w tym zakresie. Zdaniem NIK nie gwarantowało to pełnego i bieżącego wspierania niepełnosprawnych. Niewykorzystane w danym roku budżetowym środki mogły być wydane przez uczelnie dopiero w kolejnych latach.

 

Otrzymane z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego środki na stwarzanie warunków kształcenia osób z niepełnosprawnościami w większości skontrolowanych uczelni zostały wykorzystane zgodnie z przeznaczeniem. Wydano je głównie na wynagrodzenia asystentów osób niepełnosprawnych i tłumaczy języka migowego, wynagrodzenia pracowników uczelni wspierających osoby niepełnosprawne, a także na zakup sprzętu i pomocy dydaktycznych na potrzeby niepełnosprawnych studentów i doktorantów.

Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego nie nadzorowało uczelni publicznych w zakresie stwarzania niepełnosprawnym studentom i doktorantom warunków do pełnego udziału w procesie kształcenia i w badaniach naukowych. Nie pozyskiwało bowiem od uczelni publicznych informacji o sposobie wykorzystania przekazanych środków dotacji na realizację tych zadań. Ministerstwo nie posiadało zatem żadnych narzędzi, które umożliwiłyby ocenę skuteczności działań uczelni na rzecz osób niepełnosprawnych oraz wpływu przekazanych środków na poprawę warunków ich kształcenia.

Wnioski NIK

Do uczelni akademickich i zawodowych o:

  • zwiększenie zainteresowania niepełnosprawnych uczniów szkół ponadgimnazjalnych ofertą dydaktyczną uczelni;
  • identyfikację wszystkich istniejących barier architektonicznych utrudniających lub uniemożliwiających dostęp osób z dysfunkcją narządu ruchu do obiektów uczelnianych, a także podejmowanie działań na rzecz ich wyeliminowania;
  • utrzymywanie w ciągłej sprawności urządzeń transportu bliskiego (platform przyschodowych);
  • wykorzystywanie dotacji podmiotowej na bieżące wsparcie niepełnosprawnych studentów i doktorantów w danym roku budżetowym.

Żródło: NIK

link do treści raportu NIK: https://www.nik.gov.pl/plik/id,18209,vp,20806.pdf

 

 

Konsultacje społeczne standardów dostępności

 

 

logo funduszy europejskich

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju    zaprasza do wzięcia udziału w konsultacjach społecznych standardów dostępności, które będą obowiązkowe do stosowania w projektach unijnych. Dokument z projektem oraz plik służący do zgłaszania uwag można znaleźć tutaj 

Poniżej informacja ze strony konsultacji

Wszelkie uwagi można zgłaszać wyłącznie na formularzu zgłaszania uwag do dnia 14 lutego 2018 roku na adres poczty elektronicznej: paulina.tarsa@mr.gov.pl.

Dokument

Załączniki (3)

 

se.pl: Warto zatrudnić osobę z niepełnosprawnością

zatrudnienie ON

Osoby niepełnosprawne to duża grupa potencjalnych pracowników, a ich zatrudnienie niesie ze sobą wymierne korzyści finansowe, społeczne i wizerunkowe. Doświadczenie pokazuje również, że to wydajni i zaangażowani pracownicy.

Osoby z niepełnosprawnością podejmują zatrudnienie w wielu branżach i na różnych stanowiskach. Pracują jako pracownicy biurowi, pracownicy produkcji, obsługi klienta, jako personel średniego szczebla, ale też jako wykwalifikowani specjaliści, eksperci w konkretnej dziedzinie (graficy, analitycy systemów, programiści) Dariusz Gosk, ekspert ds. rynku pracy, koordynator Agencji Zatrudnienia Fundacji Aktywizacja obala najczęstsze mity dotyczące zatrudniania osób z niepełnosprawnością.

Mit 1: Orzeczenie o „całkowitej niezdolności do pracy” wyklucza możliwość zatrudnienia.

Z każdym rodzajem orzeczenia można podjąć zatrudnienie. Mówią o tym przepisy kodeksu pracy, przepisy ustawy o rehabilitacji i powszechna praktyka. „Niezdolność do pracy” to tylko termin pojawiający się w orzeczeniach ZUS do celów rentowych.

Mit 2: Niepełnosprawność przeszkadza w pracy i wykonywaniu obowiązków powierzonych pracownikowi.

Różne stanowiska wymagają innego stopnia sprawności, co oznacza, że w niektórych sytuacjach niepełnosprawność może w ogóle nie utrudniać wykonywania pracy.

Mit 3: Dla każdego pracownika z niepełnosprawnością trzeba dostosować miejsce pracy.

Nie każda niepełnosprawność wymaga dostosowania miejsca pracy. W sytuacjach, gdy jednak trzeba stworzyć odpowiednie warunki, pracodawca może starać się o przyznanie dofinansowania do przystosowania lub wyposażenia stanowiska pracy.

Mit 4: Każdy pracownik z niepełnosprawnością jest roszczeniowy i mniej wydajny.

Doświadczenie przedsiębiorców, którzy zdecydowali się na zatrudnienie osób z niepełnosprawnością podkreślają ich zaangażowanie i lojalność.

Jak zatrudnić osobę z niepełnosprawnością?

W dotarciu do kandydatów pomagają pracodawcom podmioty specjalizujące się w aktywizacji zawodowej osób z niepełnosprawnością, organizacje pozarządowe, niepubliczne agencje zatrudnienia osób niepełnosprawnych. Jedną z nich prowadzi Fundacja Aktywizacja.

źródło: http://www.se.pl/wiadomosci/dziejesie/warto-zatrudnic-osobe-z-niepelnosprawnoscia_1035225.html

Narzędzia zarządzania strategicznym rozwojem społecznej odpowiedzialności uczelni – doświadczenia praktyka

dr Michał Mazur

Idea i praktyka społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw (Corporate Social Responsibility, CSR) zyskuje coraz większe uznanie, coraz częściej instytucje, już nie tylko sektora biznesu, zaczynają interesować się zagadnieniem społecznej odpowiedzialności i zaczynają wykorzystywać jej narzędzia w swojej codziennej działalności. Zdarza się i tak, że przedsiębiorstwo wykorzystuje wiele narzędzi, które doradcy CSR zaliczają do narzędzi społecznej odpowiedzialności, zaś organizacja w takich kategoriach o nich nie myśli.

Przez wiele bowiem lat z CSR identyfikowano głównie wielkie, ogólnoświatowe korporacje. Od kilku lat daje się zaobserwować w Polsce coraz większe zainteresowanie zagadnieniem CSR w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw, zaś wraz z inauguracją Normy ISO 26000 zaczęto mówić więcej i szerzej – nt temat społecznej odpowiedzialności, ale już nie biznesu lecz organizacji.

Na wstępie należy zaznaczyć, jak rozumiane jest pojęcie społecznej odpowiedzialność biznesu (przedsiębiorstw). Otóż jest to teoria, która mówi, że każda firma – podmiot działalności gospodarczej – jest moralnie odpowiedzialna i zobowiązana do rozliczania się ze swojej działalności wobec interesariuszy (podmiotów uczestniczących w procesie gospodarczym wymiany pomiędzy firmą, a owymi podmiotami – na gruncie literatury anglojęzycznej wykształciło się dla nich określenie stakeholders). Interesariusze firmy, to między innymi jej akcjonariusze, menedżerowie, pracownicy, stowarzyszenia zawodowe, wspólnicy, społeczność lokalna, środowisko naturalne, partnerzy, kooperanci, klienci, dostawcy, banki, a także związki zawodowe. Jeśli myślimy o społecznej odpowiedzialności uczelni, to oprócz wymienionych powyżej kategorii, należy dodać m.in. studentów a także absolwentów[1].

Inna teoria społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw mówi, że jest to strategia zarządzania, zgodnie z którą przedsiębiorstwa w swoich działaniach dobrowolnie uwzględniają interesy społeczne, aspekty środowiskowe, czy relacje z różnymi grupami interesariuszy, w szczególności z pracownikami. Bycie społecznie odpowiedzialnym oznacza inwestowanie w zasoby ludzkie, w ochronę środowiska, relacje z otoczeniem firmy i informowanie o tych działaniach, co przyczynia się do wzrostu konkurencyjności przedsiębiorstwa i kształtowania warunków dla zrównoważonego rozwoju społecznego i ekonomicznego[2].

Ogólnoświatowy trend w zarządzaniu przedsiębiorstwami z różnych sektorów i obszarów gospodarki wskazuje na coraz większy akcent na zarządzanie firmą uwzględniające aspekt społeczny, w myśl założeń CSR. O włączanie CSR w strategie zarządzania organizacją apelują zarówno instytucje europejskie i organizacje międzynarodowe, jak też publiczne i pozarządowe podmioty krajowe.

Również Unia Europejska zajmuje się zagadnieniem społecznej odpowiedzialności biznesu – bardziej intensywnie od 2000 roku. Na płaszczyźnie UE organem, który najczęściej zabiera głos w kwestiach CSR, jest Komisja Europejska, która opublikowała wiele komunikatów dotyczących CSR. Te dokumenty mają duże znaczenie dla upowszechniania idei CSR i rozumienia tego pojęcia, bowiem dokumenty KE zawierają definicję CSR, która jest często powielana w oficjalnych dokumentach, także w Polsce. Jak zauważa A. Lewicka-Strzałecka, Unia Europejska jest zainteresowana upowszechnianiem tej idei, ponieważ koncepcja ta ma dla gospodarski UE znaczenie priorytetowe. Jest ona bowiem promowana jako instrument europejskiej strategii na rzecz zrównoważonego rozwoju[3]. Autorka stwierdza ponadto, że analiza oficjalnych dokumentów Komisji Europejskiej, jej rekomendacji i działań wskazuje, że koncepcja społecznej odpowiedzialności biznesu stanowi swojego rodzaju doktrynę gospodarczą UE. Parlament Europejski zaproponował, by uznać CSR za podstawową doktrynę we wszystkich obszarach kompetencyjnych UE. Jej wdrażanie ma zagwarantować realizację celów przyjętych przez UE w Strategii Lizbońskiej[4].

CSR w Polsce

Pojęcie społecznej odpowiedzialności w Polsce nie jest jeszcze szczególnie rozpowszechnione. Według badań przeprowadzonych przez PARP w okresie maj-lipiec 2013, tylko jedna trzecia przedstawicieli firm objętych badaniem – z sektora małych i średnich przedsiębiorstw przyznała, iż pojęcie „społecznej odpowiedzialności biznesu” jest im znane. Wśród respondentów przeważał jednak brak świadomości znaczenia tego pojęcia (66,40%). Respondenci poprzez „społeczną odpowiedzialność rozumieli przede wszystkim działania na rzecz społeczności lokalnej (16,37%), ale także działania wobec pracowników (13,69%), rzetelne i profesjonalne wykonywanie obowiązków (11,61%), odpowiedzialność wobec społeczności lokalnej (11,30%) oraz dbałość o dobro i interes społeczny (10,72%)[5].

Podkreślić jednak należy, że wraz ze zwiększeniem liczby inicjatyw służących upowszechnieniu idei i praktyki CSR, prowadzonych na różnych obszarach, także akademickim, poprzez wprowadzanie zagadnień CSR do programów nauczania na kierunkach związanych z zarządzaniem, wiedza o tym zagadnieniu znacząco polepsza się.

Społeczna odpowiedzialność organizacji w świetle założeń Normy ISO 26000

Wraz z upowszechnieniem w Polsce idei społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw, coraz częściej polskie przedsiębiorstwa są zainteresowane wdrażaniem jej założeń i korzystaniem z jej narzędzi. Należy jednak wyraźnie podkreślić, że społeczną odpowiedzialność nie należy identyfikować jedynie z sektorem biznesu. Jeden z najważniejszych dokumentów i jednocześnie narzędzi CSR – Norma ISO 26000 wyraźnie bowiem wskazuje, że CSR nie jest już tylko domeną firm komercyjnych. Norma ta została zainaugurowana w Polsce w listopadzie 2010 r. Zostały w niej opisane podstawowe zasady społecznej odpowiedzialności, jak również najistotniejsze jej obszary. Norma ta zawiera też zalecenia, jak łączyć zasady społecznej odpowiedzialności z codziennymi działaniami przedsiębiorstwa. W przeciwieństwie do innych norm ISO, powyższa norma nie wymaga certyfikacji. Ma ona charakter zaleceń. Jest na tyle uniwersalna, że poszczególne jej zapisy można stosować w odniesieniu do różnego rodzaju organizacji – nie tylko stricte biznesowych, ale także do administracji publicznej, uczelni i organizacji pozarządowych.

Do obszarów społecznej odpowiedzialności wymienionych w ISO 26000 należy: ład korporacyjny, prawa człowieka, praktyki w miejscu pracy, środowisko, praktyki rynkowe, kwestie konsumenckie, zaangażowanie społeczne i rozwój przedsiębiorczości. ISO 26000 tworzono w drodze dialogu z interesariuszami, którego celem było osiągnięcie konsensusu. Została stworzona z myślą o każdej organizacji, a nie tylko o przedsiębiorstwach sektora biznesu. Zapisy normy ISO pokazują wyraźnie, że można myśleć także o społecznej odpowiedzialności uniwersytetu, bowiem wyższa uczelnia jest szczególnym pod wieloma względami rodzajem organizacji – jest zarówno pracodawcą zatrudniającym znaczną liczbę osób, podmiotem działającym w środowisku lokalnym, jak i przede wszystkim jest instytucją, która kształci młode pokolenia – wyposaża je w kompetencje kluczowe na rynku pracy, ale także podejmuje starania na rzecz ich ogólnego rozwoju, w oparciu o uniwersale wartości.

Czy CSR i PR to to samo?

Wielu przeciwników CSR twierdzi, że jest to nic innego jak public relations (PR) – że jest to po prostu kolejne PR-owe narzędzie. Public Relations to instrument komunikacji marketingowej, który zmierza do kreowania, podtrzymywania i utrwalania wzajemnie korzystnych stosunków pomiędzy przedsiębiorstwem lub określoną instytucją oraz daną grupą odbiorców (tzw. publics). Z drugiej natomiast strony, integralną częścią CSR jest komunikowanie działań podejmowanych w ramach społecznej odpowiedzialności organizacji. I rzeczywiście istnieje ryzyko wypaczenia idei CSR i uczynienia z niej narzędzia jedynie do kształtowania wrażliwego społecznie wizerunku organizacji, jeśli priorytetem stanie się nie to co się w ramach CSR podejmuje, ale to, że każde działanie, bez względu na efektywność i zakres komunikuje się.

CSR a korzyści dla organizacji

Można pokusić się o zadanie sobie pytania, czy warto zajmować się CSR-em i rozważać w ogóle jego wdrożenie? Dla praktyka CSR odpowiedź jest oczywista – oczywiście, że warto, bowiem CSR nie jest, jak także niektórzy błędnie myślą, filantropią. Społeczna odpowiedzialność jest składową strategii zarządzania organizacją i warto o niej myśleć, ponieważ w jej istotę wpisany jest aspekt korzyści. Zatem myśląc o wdrożeniu społecznej odpowiedzialności uniwersytetu nie chodzi nam jedynie o to, by podjąć pewne działania, którymi można się pochwalić by podnieść swoje notowania w różnych krajowych i międzynarodowych środowiskach. Sensem wdrożenia społecznej odpowiedzialności uniwersytetu jest usystematyzowanie w spójnej strategii ogółu podejmowanych działań w obszarze CSR po to, aby myśleć o CSR w sposób strategiczny i systemowy, zaś w przyszłości osiągnąć dzięki owemu wdrożeniu korzyści w różnych obszarach.

Pierwszym z obszarów, w którym bez wątpienia uniwersytet osiągnie korzyści dzięki wdrożeniu CSR jest obszar relacji pracowniczych. Generalnie główną korzyścią z wdrażania CSR dla przedsiębiorstw jest właśnie większy stopień motywacji pracowników do zatrudnienia w firmie. Jeśli bowiem przedsiębiorstwo prowadzi politykę kadrową uwzględniającą zasady CSR, będzie to oznaczało, że pracodawca chce inwestować w rozwój zawodowy pracowników, bada ich potrzeby szkoleniowe, relacje interpersonalne, poziom zadowolenia z pracy, oferuje dodatkowe pakiety zdrowotne, dopłaty do przedszkoli/żłobków dla dzieci, pomaga połączyć życie zawodowe z życiem rodzinnym. Powyższe przykładowe działania będą wiązały się z większym poziomem zadowolenia z pracy w organizacji jaką jest uniwersytet i jednocześnie mniejszą rotacyjnością zatrudnienia.

Drugim ważnym obszarem, w którym uniwersytet osiągał będzie korzyści jest obszar finansowy. Społeczna odpowiedzialność uczelni może przyczynić się do korzyści finansowych, których wymiar będzie zależał od zakresu podjętych działań. Jednym z możliwych obszarów społecznej odpowiedzialności może być obszar ochrony środowiska – proekologiczne inwestycje – m.in. energooszczędne oświetlenie, sprzęt, wprowadzanie tam gdzie jest to możliwe elektronicznego obiegu dokumentów – wszystkie te działania będą przekładały się na oszczędności finansowe. Ale oszczędności finansowe będą także osiągane dzięki większej stabilności zatrudnienia, czy zwiększaniu stopnia zatrudnienia osób z niepełnosprawnością – co może prowadzić do obniżania wymiaru wpłat na rzecz Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.

Niewątpliwą korzyścią dla uniwersytetu będzie też większy stopień docenienia go zarówno w społeczności lokalnej, jak i na poziomie krajowym i międzynarodowym – jako pierwsza polska uczelnia z ugruntowaną strategią społecznej odpowiedzialności – a to będzie wpływało zarówno na większe zainteresowanie kandydatów z kraju i zagranicy, jak i na wzrost atrakcyjności uniwersytetu i jego notowań w krajowych i międzynarodowych rankingach – jako podmiotu społecznie odpowiedzialnego i odpowiedzialnego pracodawcy. Wdrożenie społecznej odpowiedzialności przez uniwersytet będzie także okolicznością uzasadniającą włączanie się przez uczelnię w kolejne krajowe i międzynarodowe inicjatywy.

Nie podlegającym dyskusji faktem jest, że uniwersytet, dzięki działaniom społecznie odpowiedzialnym zyska także w obszarze wizerunku organizacji i postrzegania jej przez otoczenie społeczne. Jak bowiem już wcześniej zauważono, opracowywanie strategii CSR i jej wdrażanie przez organizację, jak też realizacja działań odpowiedzialnych społecznie w różnych obszarach – własnego personelu, klientów, środowiska, społeczności lokalnej – będzie wiązało się z polepszaniem wizerunku danej instytucji w społeczeństwie.

Korzyści w obszarze wizerunkowym przekładały się będą na korzyści w innych wymiarach – m.in. wzrost lojalności pracowników, mniejsza rotacyjność kadry, wzrost zainteresowania uniwersytetem w kraju i za granicą i tym samym zapraszanie do kolejnych inicjatyw.

Możliwe do wykorzystania przez uniwersytet narzędzia społecznej odpowiedzialności przedsiębiorstw

Skoro wiemy, że społeczna odpowiedzialność uczelni jest działaniem wiążącym się z osiąganiem przez uniwersytet korzyści, co uświadamia, że warto rozważać jej wdrażanie, należałoby pokazać jakie narzędzia społecznej odpowiedzialności mogą potencjalnie być przez tę organizację wykorzystywane. Można tu wyróżnić m.in.:

  • Programy dla pracowników – inwestycje w rozwój pracowników poprzez programy podnoszące kwalifikacje pracowników (kursy, szkolenia), systemy ocen okresowych, indywidualne ścieżki rozwoju, programy integracyjne, programy na rzecz wyrównywania szans (elastyczne formy zatrudnienia, wyrównywanie szans osób po 45 roku życia, osób niepełnosprawnych);
  • Systemy zarządzania – wprowadzanie przejrzystych i skutecznych systemów zarządzania tj. Quality Management System ISO 9000 (system zarządzania jakością), Environmental Management System ISO 14000 (system zarządzania środowiskowego), Social Accountability SA 8000 (zarządzanie odpowiedzialnością społeczną), audyty w zakresie zgodności z Normą ISO 26000. Do tej grupy narzędzi zaliczyć można także tworzone standardy komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej organizacji, struktury i opisy stanowisk firmy, budowę systemów motywacyjnych, jak i systemów zarządzania pomysłami pracowników;
  • Działania proekologiczne działania skierowane na ochronę środowiska, inwestycje minimalizujące wpływ na środowisko. Należą tu takie inicjatywy jak wdrażanie polityki środowiskowej, zrównoważone zarządzanie surowcami, segregacja odpadów, edukacja ekologiczna pracowników i studentów, a także wdrażanie ekologicznych procesów technologicznych;
  • Wolontariat pracowniczy polega na dobrowolnej pracy (np. wykonywanie określonych prac, przeznaczanie pewnej liczby godzin pracy) pracowników firm na rzecz inicjatyw prospołecznych (instytucji, organizacji, akcji, bezpłatna praca ekspercka kadry naukowej);
  • Działania na rzecz lokalnej społeczności przedsięwzięcia na rzecz otoczenia, w którym funkcjonuje organizacja. Przyjmują postać: działań polegających na wspieraniu lokalnych instytucji i osób, współpracy z samorządem i lokalnymi organizacjami, programów dla dzieci i młodzieży, działań ekologicznych, a także inwestycyjnych (np. budowanie dróg, działalność ekspercka pracowników naukowych);
  • Kampanie społeczne–umożliwiają przedsiębiorstwom za pośrednictwem mediów wpływanie na postawy społeczeństwa. Kampanie takie mają na celu niesienie pomocy potrzebującym, czy też uświadamianie o pewnych problemach i zwiększenie świadomości społecznej na określony temat (np. ochrona środowiska, edukacja konsumencka, problemy grup zagrożonych wykluczeniem społecznym). Uniwersytet jest organizacją, która posiada potencjał i możliwości by prowadzić stosowne kampanie społeczne i edukacyjne przede wszystkim w społeczności studentów;
  • Zarządzanie łańcuchem dostaw– stosowanie zasad społecznej odpowiedzialności organizacji na każdym etapie łańcucha dostaw, wdrażanie standardów dla kontrahentów. Szczególnym polem do działania dla uniwersytetu będą tu tzw. społecznie odpowiedzialne zamówienia publiczne, czyli uwzględnianie aspektów społecznych i wpisywanie tzw. klauzul społecznych w udzielanych zamówieniach, co daje szansę na realizację określonych zadań publicznym podmiotom ekonomii społecznej;
  • Raporty społeczne– to szczególny rodzaj narzędzia społecznej odpowiedzialności. Są to publikacje prezentujące zgodnie z zastosowaną metodologią stworzenia raportu – np. wytyczne Global Reporting Initiative – sposób zarządzania przedsiębiorstwem i realizacji strategii firmy z uwzględnieniem działań społecznie odpowiedzialnych. Istotą raportowania jest przejrzystość przedsiębiorstwa. Raporty powinny wskazywać okres sprawozdawczy, zawierać oświadczenia dotyczące polityki, celów i strategii oraz przegląd wyników, pozwalający na porównywanie ich w kolejnych latach. Raport winien uwzględniać interesy i potrzeby szerokiej grupy interesariuszy. Wprowadzenie w organizacji standardu raportowania społecznego oznacza, że przedsiębiorstwo zobowiązuje się do regularnego (np. corocznego) przygotowywania i publikowania raportów odpowiedzialności społecznej.

Perspektywa wdrażania zasad CSR na Uniwersytecie

Wdrażanie zasad społecznej odpowiedzialności uczelni wymaga spójnego zarządzania. Jest to bowiem wieloetapowy proces, w którym konieczne jest uwzględnienie wielu działań. Nie jest możliwe wdrożenie CSR na uczelni jeśli wcześniej nie dokona się przeglądu obecnie realizowanych działań, jeśli nie dokona się gruntownego zbadania interesariuszy, jak i oczekiwań, jakie poszczególne ich grupy formułują wobec uniwersytetu, jeśli nie dokona się refleksji nad możliwymi do podjęcia działaniami CSR w poszczególnych obszarach.

Pokreślić należy, że zarządzanie CSR uniwersytetu ma wymiar strategiczny, oznacza to, że jeśli uniwersytet w istocie jest zainteresowany wdrożeniem CSR, musi po dokonaniu gruntownego przeglądu obecnie realizowanych działań, jak i zbadaniu oczekiwań interesariuszy, całość działań społecznie odpowiedzialnych oprzeć na spójnej, wieloaspektowej strategii CSR uniwersytetu.

Wprowadzanie zasad CSR w organizacji jaką jest uniwersytet można oprzeć na Cyklu Deminga (P-D-C-A) – czyli koncepcji zarządzania przedstawiającej mechanizm ciągłego ulepszania.

Rysunek 1. Cykl Deminga (P-D-C-A) we wdrażaniu zasad CSR

cykl-deminga

Źródło: Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Wdrażanie zasad społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR)

ETAP I Planuj

Ustal jakie działania/procesy są niezbędne do osiągnięcia celów zgodnych z polityką przedsiębiorstwa i wymaganiami interesariuszy. Wszystkie zmiany winny opierać się na rzetelnej ocenie obecnej sytuacji oraz potencjalnych skutków.

  1. Wskazanie istotnych dla przedsiębiorstwa działań w poszczególnych obszarach społecznej odpowiedzialności biznesu.
  2. Współpraca z interesariuszami w celu zdefiniowania wzajemnych oczekiwań.
  3. Analiza wybranych rozwiązań pod względem szans i zagrożeń.

ETAP II Działaj

Zrealizuj zaplanowane w etapie I działania/procesy. Pierwsze wersje rozwiązań wdrażane są próbnie (pilotażowo), aby można było wyciągnąć wnioski. Przedsiębiorstwo winno zadbać o skuteczną komunikację wewnątrz i na zewnątrz firmy.

  1. Określenie zasad/procedur wdrażania.
  2. Realizacja zaplanowanych działań.
  3. Informowanie o realizowanych działaniach i ich efektach.

ETAP III Sprawdź

Mierz efekty realizowanych działań w stosunku do zamierzonych celów, wyciągnij wnioski z wdrażania pilotażowego.

  1. Monitorowanie realizowanych działań i ich wyników.
  2. Wskazanie czynności naprawczych w realizowanych działaniach.
  3. Uwzględnianie uwag interesariuszy.

ETAP IV Wykonaj

Podejmuj działania w celu doskonalenia wdrażanych rozwiązań (tworzenie standardu).

  1. Wdrożenie przyjętych usprawnień.
  2. Monitoring realizacji celów, ocena skuteczności przyjętych rozwiązań.
  3. Komunikacja z interesariuszami[6].

Zwieńczeniem ostatniego etapu będzie opracowanie spójnej, wieloaspektowej strategii społecznej odpowiedzialności Uniwersytetu Warszawskiego.

Skuteczne wdrożenie zasad CSR uniwersytetu wymaga dokładnego zaplanowania działań, wdrożenia przyjętych rozwiązań, ale też wyciągania wniosków i wdrażania udoskonaleń. Na każdym etapie realizacji działań ważna jest komunikacja ze wszystkimi grupami interesariuszy organizacji. Warto jednak podjąć trud wdrożenia CSR na Uniwersytecie, bowiem działanie to przyniesie organizacji wiele korzyści, o których pisano wyżej.

[1] Por. D. Kopycińska, Koncepcja społecznej odpowiedzialności firmy – poezja teorii i proza życia, w: red. W. Gasparski, J. Dietl, Etyka biznesu w działaniu. Doświadczenia i perspektywy, Warszawa 2001, s. 186-187.

[2] Por. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, O społecznej odpowiedzialności biznesu, http://csr.parp.gov.pl/index/index/1711

[3] Por. A. Lewicka-Strzałecka, Miejsce CSR w europejskiej strategii na rzecz zrównoważonego rozwoju, Łódź 2009, s. 2.

[4] Por., tamże, s. 3.

[5] Por. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, Badanie Kadry Zarządzającej w Ramach Projektu „Społeczna Odpowiedzialność Biznesu”. Raport z I Etapu Badania, HTTP://CSR.PARP.GOV.PL/FILES/74/455/456/17648.PDF

[6] Por. Polska Agencja Rozwoju PrzedsiębiorczościWdrażanie zasad społecznej odpowiedzialności biznesu (CSR)HTTP://CSR.PARP.GOV.PL/INDEX/INDEX/1711

Więcej o autorze przeczytasz tutaj  

Artykuł został opublikowany na stronach Forum Odpowiedzialnego Biznesu 

Badanie GUS: Centra integracji społecznej, kluby integracji społecznej, zakłady aktywności zawodowej i warsztaty terapii zajęciowej w 2016 r.

 

W 2016 r. aktywnie działało 1187 jednostek reintegracji społeczno-zawodowej. Głównie były to placówki nakierowane na aktywizację osób z niepełnosprawnościami – 708 warsztatów terapii zajęciowej (WTZ) i 103 zakłady aktywności zawodowej (ZAZ), ale również świadczące usługi dla osób z innych grup zagrożonych wykluczeniem społecznym – 159 centrów integracji społecznej (CIS) i 217 klubów integracji społecznej (KIS).

Nowa publikacja GUS “Beneficjenci środowiskowej pomocy społecznej w 2016 r.”

Logo Głównego Urzędu Statystycznego

Logo Głównego Urzędu Statystycznego

Publikacja „Beneficjenci środowiskowej pomocy społecznej w 2016 r.” nawiązuje w swoim układzie do poprzednich czterech edycji i przedstawia zmiany w wielkości populacji beneficjentów i ich gospodarstw domowych od początku obserwacji tj. od 2008 r. W tych zbiorowościach wyróżniono ubogich beneficjentów i ich gospodarstwa domowe. Charakterystykę tych subpopulacji w 2016 r. zaprezentowano w wielu aspektach (z uwzględnieniem uwarunkowań pomocy społecznej), na tle ogólnej liczby ludności oraz w odniesieniu do ogólnej liczby gospodarstw domowych z wykorzystaniem najnowszej ich prognozy (2016-2050). Zaprezentowano regionalne zróżnicowanie głębokości ubóstwa gospodarstw beneficjentów pomocy społecznej oraz problem trwałości korzystania z tej pomocy. W ostatnim rozdziale przedstawiono wyniki badania z uwzględnieniem świadczenia wychowawczego będącego realizacją rządowego programu „Rodzina 500+”.

Podstawowy wniosek tej publikacji – Liczba osób korzystających z pomocy społecznej świadczonej przez OPS-y spadła w 2016 roku o 9,2 proc. w porównaniu z 2015 rokiem

Data publikacji: 28.12.2017
Data modyfikacji: 04.01.2018
Przekroje: regiony, województwa, podregiony, wybrane dane wg powiatów i gmin

 

Muzyka dostępna dla głuchych? To jest możliwe

 

Niektórym mogłoby się wydawać, że osoby z problemami słuchu nie mogą cieszyć się słuchaniem muzyki, czy uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, takich, jak np. koncerty muzyki poważnej. Poniższe nagranie, zarejestrowane podczas Gali Złotych Wachlarzy 2017, która odbyła się 16 grudnia 2017 r. w Centrum Kreatywności Targowa w Warszawie, pokazuje, jak można zamigać muzykę

 

 

 

Chcecie zobaczyć więcej utworów dostępnych dla osób głuchych? Zajrzyjcie na kanał zespołu  Młodzi Migają Muzykę, który działa przy Ośrodku Szkolno-Wychowawczym dla Głuchych w Warszawie, przy ul. Łuckiej, a także na profil Fundacji Kultury bez Barier na Facebooku.

MamPrawoDo.pl Wszystko o prawach osób niepełnosprawnych w jednym miejscu

MamPrawoDo.pl to platforma internetowa, na której osoby niepełnosprawne znajdą kompleksowe informacje na temat przysługujących im praw i udogodnień. Jako pierwsze zostały tu opublikowane informacje dotyczące dostępu do usług telekomunikacyjnych. Platforma powstała dzięki współpracy Fundacji Widzialni i Orange Polska.

 

 

 

MamPrawoDo ma pomóc osobom niepełnosprawnym lub narażonym na wykluczenie cyfrowe i społeczne z innych względów, uzyskać kompleksowe i przystępne w formie informacje na temat przysługujących im praw. Ponadto, celem projektu jest motywowanie przedsiębiorców do otwarcia się na osoby niepełnosprawne i uwzględnienie ich potrzeb, a także promowanie dobrych praktyk w zakresie dostępności. Inicjatywa została objęta honorowym patronatem Ministerstwa Cyfryzacji i Pełnomocnika Rządu do Spraw Równego Traktowania.

 

W codziennej pracy bardzo często otrzymujemy sygnały bezpośrednio od użytkowników internetu, którzy napotykają na trudności w dostępie do różnego rodzaju usług. Nie tylko e-administracji ale również usług biznesowych”, mówi Artur Marcinkowski, Przewodniczący Rady Fundacji Widzialni.

 

MamPrawoDo wychodzi naprzeciw tym potrzebom. Jako pierwsze na stronie internetowej mamprawodo.pl zostały umieszczone prawa dotyczące dostępu do usług telekomunikacyjnych, jakie przysługują niepełnosprawnym użytkownikom.

 

Z Fundacją Widzialni współpracujemy od kilku lat, starając się, aby nasza strona internetowa i nasze usługi były coraz bardziej przyjazne dla klientów z niepełnosprawnościami – mówi Konrad Ciesiołkiewicz, dyrektor Komunikacji Korporacyjnej i CSR w Orange Polska. – Widzimy też, jak wiele mamy do zrobienia – nie tylko jeśli chodzi o wdrażanie udogodnień, ale też w kwestii dotarcia z informacjami o nich do osób, którym mogą być one potrzebne. Mamy nadzieję, że platforma MaPrawoDo pomoże wszystkim, którzy takich informacji poszukują – dodaje.

 

Ostatni spis powszechny pokazał, że w Polsce żyje około 4,7 mln osób niepełnosprawnych. Fundacja Widzialni w partnerstwie z Orange Polska zainicjowała projekt platformy „MamPrawoDo”, przygotowując pierwszy moduł dotyczący praw osób niepełnosprawnych na rynku telekomunikacyjnym. Zachęcamy do włączenia się w projekt i rozszerzania go o kolejne informacje dotyczące innych dziedzin życia, obszarów społecznych i gospodarczych.

 

Źródło: niepelnosprawni.gov.pl